Deweloperzy przetrwali kryzys
maja 3rd
Po chudym półtora roku widać, że deweloperzy poradzili sobie jednak z kryzysem. Wprawdzie budowano coraz mniej mieszkań, ale nie ze względu na spadek cen o nawet 20-30%, ale na dość odczuwalny spadek popytu. Powodem takiego stanu może być między innymi większy problem z uzyskaniem kredytu odpowiedniej wysokości, który dziś przy takich samych dochodach jak dwa lata temu może być nawet o ponad 100 tysięcy niższy. Dlatego wiele rodzin musi zadowolić się mniejszymi lokalami i właśnie takich mieszkań ostatnio buduje się najwięcej. Poza tym, małe mieszkania do 50% są preferowane przez coraz bardziej popularny program „Rodzina na swoim”. Dbałość o to aby klienci mogli skorzystać z dopłaty do kredytu w ramach tego programu, to kolejny powód, dla którego deweloperzy budują coraz więcej mieszkań o małym metrażu.
Materiały są tańsze
maja 3rd
Pewna firma co kilka miesięcy sprawdza jak zmienia się koszt budowy 150pmetrowego domu w jej okolicach. Badania te mają odzwierciedlać tendencje panujące na rynkach budowlanych. Okazuje się, że obecnie zarówno materiały budowlane jak i robocizna staniały. Nie ma jednak co liczyć na to, że taka spadkowa tendencja się utrzyma. Może nie być drożej, ale taniej na pewno już nie będzie. Dlatego wydaje się, że tegoroczna wiosna to dobry moment na budowę domu. Obecnie budowa takiego domu kosztuje 310 tysięcy i jest o 10 tys. niższa od ceny jesiennej. Podczas gdy przed kryzysem, zbudowanie takiego samego domu kosztowało aż 450 tys. Wynika z tego, że dzisiejsza budowa to prawdziwa taniocha. Według danych GUS od początku roku do końca lutego rozpoczęto budowę tylko 4,7 tys. domów jednorodzinnych, więc ostatnio dużo ekip budowlanych poszukujących pracy, więc na pewno nie będzie drogo.
Niebezpiecznie na budowach
maja 3rd
Państwowa Inspekcja Pracy w 2009r. przeprowadziła kontrolę ponad 5,4 tys. budynków, zarówno mieszkalnych, biurowych, centrów handlowych i hoteli. Wyniki nie są optymistyczne. Inspektorzy stwierdzili, że pracodawcy nie dopełniają obowiązku odbioru rusztowań, a na wielu budowach strefy niebezpiecznych nie są oznaczone. Jednak najwięcej nieprawidłowości w budownictwie dotyczyło prac na wysokościach, a w szczególności braku balustrad, zabezpieczenia przejść oraz zabezpieczeń przed upadkiem z wysokości. Stwierdzono również nieprawidłowości przy korzystaniu z urządzeń i instalacji elektroenergetycznych, brak zabezpieczenia przewodów elektrycznych przed uszkodzeniami mechanicznymi, a także brak ochrony głowy i środków chroniących przed upadkiem z wysokości. Ponadto, do obsługi maszyn i urządzeń budowlanych zatrudniano pracowników bez wymaganych kwalifikacji.
Mapy geodezyjne będą w internecie
maja 3rd
Do tej pory nie było aktu prawnego, który regulowałby zasady funkcjonowania infrastruktury informacji przestrzennej. Jednak już jest i już niedługo będziemy mieć możliwość obejrzenia map geodezyjnych w Internecie. Będzie można bezpłatnie sprawdzić położenie i adresy budynków oraz granice nieruchomości. Takie udogodnienia wprowadza ustawa z 4 marca 2010 r. o infrastrukturze informacji przestrzennej, która została przyjęta już przez Senat. Urzędy, instytucje, organizacje i firmy będą współdziałały przy tworzeniu wspólnego systemu umożliwiającego ich przeglądanie. Nowe przepisy ułatwią życie przede wszystkim tym, którzy planują budowę domu lub doprowadzenie kanalizacji do budynku. Uproszczą również wyznaczenie terenu pod budowę czy podział działki. Na internetowych mapach znajdą się też inne dane przestrzenne – uzbrojenie terenu, sieci transportowe, wodociągowe, gazowe, telekomunikacyjne.
Mediacje z właścicielami
maja 3rd
Uchwalając plan zagospodarowania, burmistrz obecnie nie musi uwzględniać uwag właścicieli. Niedługo ma się to zmienić i obowiązkowe będą mediacje władz mieszkańcami. Ministerstwo Infrastruktury przygotowało nowelizację ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Proponowane zmiany dają mieszkańcom większy wpływ na zapisy planu. Nawet jeśli do projektu planu zagospodarowania wpłynie choćby jedna uwaga lub wniosek, konieczne będzie przeprowadzenie postępowania mediacyjnego pomiędzy lokalną władzą a mieszkańcami, a mediatorem ma być członek samorządowego kolegium odwoławczego, wyznaczany przez prezesa. Trzeba będzie przeprowadzić oględziny terenu, zapoznać się z uwagami mieszkańców oraz wytłumaczyć im, dlaczego przeprowadzenie określonych inwestycji jest konieczne. Całe postępowanie będzie się kończyło sporządzeniem protokołu i przekazaniem go władzom lokalnym. Ma to ograniczyć protesty i konflikty społeczeństwa z władzą.
Decyzja o warunkach zabudowy
maja 3rd
O przeznaczeniu działki na której chcielibyśmy wnieść dom można się dowiedzieć z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w urzędzie gminy lub miasta. Jednak o ile w miastach plany przeważnie są, to większość gmin nie ma jednak sporządzonych i uchwalonych miejscowych planów zagospodarowania terenu, lub są w trakcie ich tworzenia.. Co ma w tym wypadku zrobić ktoś, kto zamierza zbudować dom lub inny budynek?. W takich przypadkach jedynym sposobem na określenie przeznaczenia działki jest decyzja o warunkach zabudowy. Taką decyzję wydaje wójt, burmistrz albo prezydent miasta. O jej wydanie może wystąpić zarówno właściciel nieruchomości (użytkownik wieczysty), który obawia się że mogą istnieć jakieś przeszkody do wzniesienia w danym miejscu budynku, jak i potencjalny nabywca, który chce ją kupić z zamiarem budowy.
Przeznaczenie działki
maja 3rd
Nie zawsze na upatrzonej przez siebie działce można zbudować dom. Dlatego zanim ktoś złoży wniosek o pozwolenie na budowę, powinien ustalić, czy na działce będzie mógł zrealizować planowaną inwestycję. Można to sprawdzić na miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, który znajduje się gminie. Każdy może obejrzeć taki plan i zwrócić się do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta o wyrys i wypis., określając granice terenu, oznaczenia geodezyjne oraz jeśli to możliwe, numer księgi wieczystej. Dla inwestora jest też ważne, co plan mówi o zagospodarowaniu sąsiednich nieruchomości. Może się zdarzyć, że w pobliżu będzie przebiegać droga szybkiego ruchu. W przypadku dewelopera zamierzającego wybudować domy mieszkalne, taka informacja może decydująco wpłynąć na jego plany. Dopiero po sprawdzeniu w planie, można powierzyć architektowi sporządzenie projektu i starać się o zezwolenia.
Legalizacja łatwiejsza
maja 3rd
Samowola budowlana to nie nowość. Jednak ci,i którzy wybudowali swoje domy niezgodnie z prawem, mają możliwość zalegalizowania samowoli jeszcze łatwiej niż dotychczas. Projekt nowelizacji prawa budowlanego przewiduje zmiany w zakresie dokumentów potrzebnych do legalizacji. Zgodnie z planowanymi zmianami, właściciel samowoli położonej na terenie, który nie jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, będzie musiał przedstawić inspektorowi nadzoru budowlanego decyzję o warunkach zabudowy. To bardzo ważna zmiana. Do tej pory legalizacja budynku w takim przypadku była praktycznie niemożliwa. Wójtowie, burmistrzowie albo prezydenci miast nie chcieli wydawać warunków zabudowy dla obiektów, które choćby w części już istniały. Natomiast brak tego dokumentu uniemożliwiał powiatowym inspektorom nadzoru budowlanego dokonanie legalizacji.
Nadzór czuwa nad bezpieczeństwem
maja 3rd
Nadzór budowlany kontroluje i nadzoruje przestrzeganie przepisów prawa budowlanego. Ma to zapewnić bezpieczeństwo obiektów budowlanych i użytkujących je osób. Powiatowi inspektorzy kontrolują, czy właściciele lub zarządcy obiektu budowlanego użytkują go w sposób zgodny z przeznaczeniem i wymaganiami ochrony środowiska. Sprawdzają również, czy utrzymują je w należytym stanie technicznym i estetycznym i czy nie dopuszczają do nadmiernego pogorszenia ich właściwości użytkowych i sprawności technicznej. Przede wszystkim chodzi o zapewnienie spełnienia tzw. wymagań podstawowych dotyczących: bezpieczeństwa konstrukcji, bezpieczeństwa pożarowego, bezpieczeństwa użytkowania, odpowiednich warunków higienicznych i zdrowotnych oraz ochrony środowiska, ochrony przed hałasem i drganiami, oszczędności energii i odpowiedniej izolacyjności cieplnej.
Nadzór sprawdzi materiały
maja 3rd
Nie będzie już na naszym rynku kruszących się cegieł, pękających dachówek i nie nadających się do niczego zapraw murarskich. Nadzór będzie dokładniej sprawdzał materiały budowlane, bowiem rozszerzono zakres kontroli, która nie będzie się już ograniczała do przeglądania formalnej dokumentacji materiałów budowlanych. Nadzór zbada również, czy spełniają one właściwości deklarowane przez producenta. Okaże się czy spełniają one parametry. Jeśli nie, to zostaną wycofane ze sprzedaży. Jednak jeszcze nie teraz, bowiem takie zmiany przewiduje projekt nowelizacji ustawy o wyrobach budowlanych, nad którym trwają prace w sejmowej Komisji Infrastruktury. Wiadomo, że skoro projekt jest jeszcze w komisji, zanim wejdzie w życie minie jeszcze bardzo dużo czasu. Jednak takie regulacje są potrzebne, ponieważ budowanie domów z nie spełniających norm materiałów jest niebezpieczne.